Ikonograficzny program i założenia ideowe obrazu są bardzo bogate i głębokie. Nieporównanie przewyższają artystyczne wymiary ikony.

Wprowadzają nas w realizację zbawczego planu Boga w Trójcy Jedynego względem całej ludzkości. Bóg stał się człowiekiem, a Maryja jest prawdziwą Matką Boga – Theotokos. „Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami” (J l, 14). Bóg w zamian za naturę ludzką zaofiarował człowiekowi swoje Bóstwo. Maryja z woli Boga, jako pełna łaski weszła w nadprzyrodzony porządek tajemnicy Bożego Wcielenia. W Niej dokonało się jedyne w swoim rodzaju zjednoczenie natury ludzkiej z Boską naturą w jednej Osobie Słowa Przedwiecznego. Tajemnica Wcielenia jest początkiem zbawienia świata i źródłem nieskończonej godności Maryi jako Matki Boga. Św. Tomasz z Akwinu uczy, że godność stworzenia wypływa z relacji do Boga. Im stworzenie jest bliższe Boga i bardziej zjednoczone z Nim, tym większą posiada godność. Najśw. Maryja Panna z racji Bożego Macierzyństwa posiada godność nieskończoną, z racji nieskończonego dobra, jakim jest Bóg. On jest ostatecznym kresem godności i dobra. Dlatego Maryi przysługuje specjalny kult hyperdulii. Chrześcijanie Wschodu nazywali Ją Panhagia – cała święta, i dlatego jest Ona figurą Kościoła: Świętości Bożej w świętości ludzkiej. Wpatrując się w Maryję, widzimy w Niej najdoskonalej urzeczywistniony cel, do którego wszyscy zmierzamy w naszej ziemskiej pielgrzymce. Dlatego Matka Pana jest figurą najgłębszego zjednoczenia z Bogiem i modlitwy nieustannej – „znakiem nadziei i pociechy w drodze, którą zdążamy na szczyt Bożej chwały” (por. Prefacja na uroczystość Najśw. Mari Panny z Góry Karmel).
Powyższe prawdy teologiczne dokumentuje i przypomina omawiana ikona Matki Bożej Nieustającej Pomocy, będąca równocześnie katechezą i duchowym orędziem. Ikona ta, rodowód swój wyprowadza z typu Hodegetrii–Przewodniczki zwanej Królową ikonografii maryjnej. Jest ona syntezą całej mariologii. Wpatrując się w ikonę, odkrywamy nie tylko tajemnicę Maryi, ale również Jej rolę w tajemnicy Chrystusa i Kościoła. Na pierwszym planie przedstawione jest Jej Boże Macierzyństwo – Theotokos, fundamentalna prawda chrystologii, mariologii i eklezjologii oraz uzasadnienie istnienia chrześcijańskiej ikonografii na Wschodzie. Dla uniknięcia wszelkich wątpliwości przedstawione postaci Maryi z Dzieciątkiem Jezus na ramieniu zostały podpisane: MeterTheou i JesousChristos.
O ile Hodegetria przez swą hieratyczność podkreśla raczej Bóstwo Chrystusa i godność Bożego macierzyństwa Maryi, to prezentowany tutaj ikonograficzny typ Eleusy Pasyjnej, jakim jest ikona Matki Bożej Nieustającej Pomocy, ukazuje bardziej cechy czułości i miłosierdzia. Przede wszystkim ikona wprowadza nas w swój wzbogacony program odkupienia świata (De Verbo Redemptore) przez zapowiedź zbawczej Męki Chrystusa. Przedstawieni aniołowie z narzędziami męki Chrystusa, postawa obronna Dzieciątka, chwytającego się kurczowo dłoni Matki, jakby szukając u Niej pomocy, ekspresja twarzy z czytelnymi refleksami smutku i przerażenia, czyli cała kompozycja ikony zawiera program pasyjny. Archanioł Gabriel, który przyniósł Dziewicy z Nazaretu radość zwiastowania i wcielenia Syna Bożego, teraz pokazuje krzyż i cztery gwoździe, którymi Jezus ma być przybity do krzyża. Archanioł zaś Michał trzyma naczynie z octem dla ugaszenia pragnienia na krzyżu. Wystająca gąbka nasączona octem zwilży wargi w czasie konania, a włócznią żołnierz otworzy bok Ukrzyżowanego. Aniołowie wpatrują się w Jezusa, jakby chcieli Mu powiedzieć i ukazać, co czeka Go tu na ziemi. Maryja zaś przypomina i rozważa słowa przepowiedziane Jej przez starca Symeona w dniu ofiarowania w świątyni: „Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu” (Łk 2, 34-35). Rozważała też opis cierpienia i śmierci Sługi Pańskiego z księgi Proroka Izajasza (Iz 53, 1-12). Maryja weszła we wszystkie tajemnice Odkupiciela. Sobór Watykański II przypomina, że „Błogosławiona Dziewica szła naprzód w pielgrzymce wiary i utrzymywała wiernie swe zjednoczenie z Synem aż do krzyża, przy którym nie bez postanowienia Bożego stanęła (por. J 19, 25), najgłębiej ze swym Jednorodzonym współcierpiała i z ofiarą Jego złączyła się matczynym duchem, z miłością godząc się, aby doznała ofiarniczego wyniszczenia żertwa z Niej narodzona; a wreszcie przez tegoż Jezusa Chrystusa, umierającego na krzyżu oddana została jako Matka uczniowi tymi słowy: »Niewiasto, oto syn twój« (por. J 19, 26-27)”.
Święty Jan Paweł II w encyklice "Redemptoris Mater" interpretując nauczanie Soboru, pisze: „Niewątpliwie trzeba widzieć w tym wydarzeniu wyraz szczególnej troski Syna o Matkę, którą pozostawiał w tak wielkiej boleści. Jednakże o znaczeniu tej troski Chrystusowy «testament z krzyża» mówi więcej. Jezus uwydatnia nową więź pomiędzy «Matką» a «Synem». Ta więź zostaje uroczyście potwierdzona w całej swojej prawdzie i rzeczywistości. Można powiedzieć, że o ile uprzednio macierzyństwo Maryi względem ludzi było już zarysowane – w tej chwili zostaje ono wyraźnie określone i ustanowione: wyłania się zaś z całej dojrzałości paschalnej tajemnicy Odkupiciela. Matka Chrystusa, znajdując się w bezpośrednim zasięgu tej tajemnicy, która ogarnia człowieka – każdego i wszystkich – zostaje dana człowiekowi – każdemu i wszystkim – jako Matka”. Czyli innymi słowy na Kalwarii Jezus otworzył Niepokalane Serce swej Matki i dał Mu nowy wymiar macierzyńskiej miłości w Duchu Świętym. Jej nieustanna modlitwa stała się nieustanną modlitwą wstawienniczą rodzącą do nadprzyrodzonego życia w Bogu i kształtującą w swych dzieciach obraz Chrystusa aż do ostatecznego spełnienia w ojczyźnie niebieskiej.
Ikona Matki Bożej Nieustającej Pomocy podkreśla udział Maryi w ekonomii odkupienia i sprawowania funkcji duchowego macierzyństwa w porządku łaski. To macierzyństwo objawia się w nieustannej pomocy, przez wstawiennictwo i pośrednictwo u Syna. Spływająca Krew z ran Chrystusa na Krzyżu konsekrowała Jej ręce do pośredniczenia oraz rozdawania łask i owoców męki Odkupiciela. „To zaś macierzyństwo Maryi w ekonomii łaski – jak podkreśla Sobór – trwa nieustannie – poczynając od aktu zgody, którą przy zwiastowaniu wiernie wyraziła i którą zachowała bez wahania pod krzyżem – aż do wiekuistego dopełnienia się zbawienia wybranych. Albowiem wzięta do nieba, nie zaprzestaje tego zbawczego zadania, lecz poprzez wielorakie swoje wstawiennictwo ustawicznie zjednuje nam dary wiecznego zbawienia. Dzięki swej macierzyńskiej miłości opiekuje się braćmi Syna swego, pielgrzymującymi jeszcze i narażonymi na trudy i niebezpieczeństwa, póki nie zostaną doprowadzeni do szczęśliwej ojczyzny”.
Na naszej ikonie Jezus niejako sam wskazuje nam drogę, w chwili trwogi i cierpienia szukając pomocy u swojej Matki. On – Bóg, a zarazem Człowiek. Jego ludzkie Serce zrodzone z Maryi i przez Nią w swym ludzkim wymiarze ukształtowane, w godzinie Męki doznaje w Niej oparcia. Pięknie tę prawdę wyraził kard. Karol Wojtyła w swych rozważaniach rekolekcyjnych wygłoszonych dla Papieża Pawła VI: „[Jezus] wiedział, iż Ona u początku całej tajemnicy zdecydowała: »Oto ja Służebnica Pańska – niech mi się stanie według słowa Twego« (Łk 1, 38). Wszystko, do końca! Jezus Chrystus – prawdziwy Bóg i prawdziwy Człowiek, Syn Człowieczy, był pewny swej Matki w przebiegu całego swego posłannictwa, w wymiarach swej Wielkiej Powinności pełnienia Woli Ojca. Był pewny Jej serca. To serce, które tak bardzo dopomogło Mu wyrazić po ludzku, w ludzkich kategoriach myślenia i odczuwania, Serce Ojca, nie zawiodło Go w godzinie szczytu. W godzinie Ogrójca i Kalwarii”.
Jest to proste i jasne zobrazowanie znanego sformułowania Jana Pawła II: „przez Jezusa do Maryi”.
Pomimo wyrażonego cierpienia oczy Jezusa i Maryi na ikonie są pełne pokoju. Matka spogląda na patrzącego z czułością i uwagą. Wzrok Chrystusa nie zatrzymuje się na wizji krzyża, lecz sięga dalej, zatapiając się w złotym tle obrazu, wyobrażającym chwałę Nieba i Obecność Ojca. Oboje pełni ufności powierzają się Jego miłosiernej miłości w całkowitym posłuszeństwie Jego woli: „Oto ja Służebnica Pańska” (Łk 1, 38), „Ojcze, nie Moja, lecz Twoja wola niech się stanie!” (Łk 22, 42). Spojrzenie Jezusa i Maryi prowadzi nas do synowskiej postawy całkowitego zawierzenia Ojcu. W zawierzeniu tym wyjaśnia się paradoks sformułowania św. Pawła: „[Chrystus] za dni ciała swego zanosił gorące prośby i błagania do Tego, który mógł Go wybawić od śmierci i został wysłuchany dzięki swej uległości” (Hbr 5, 8). Zawierzenie jest owocem daru przybrania za synów – największej łaski wypływającej z tajemnicy Odkupienia.
Królestwo Boże – zarówno to spełnione już w wieczności, jak i dopełniające się w pielgrzymce wiary w Kościele na ziemi, posiada podwójny charakter, jakby dwie nierozerwalnie ze sobą złączone połowy. Jest to komunia z Bogiem oraz komunia z człowiekiem w Bogu. Ikona Matki Bożej Nieustającej Pomocy zawiera w sobie pośrednio tę prawdę. Według jednej z interpretacji zjednoczone w dłoni Maryi obie ręce Chrystusa wyobrażają Wschód i Zachód Kościoła, jego pełnię w różnorodności kultur, narodów i tradycji. Maryja jest Tą, która jednoczy rozproszone dzieci Boże, jest Matką Jedności Kościoła i komunii między ludźmi. W tych samych rozważaniach kard. Wojtyły czytamy dalej: „Kościół – Lud Boży odczytuje coraz lepiej swoje powołanie do jedności. A tenże sam Kościół – Lud Boży – jest równocześnie Ciałem Chrystusa: Mistycznym Ciałem, którego życie i jedność Apostoł wyraził na podobieństwo ciała fizycznego. Matka daje jedność ciału swego dziecka. Maryja mocą Ducha Świętego (por. Łk 1, 35) dała w sposób cudowny jedność Ciału Chrystusa – Słowa przedwiecznego, poczętego w Jej łonie. I oto ku Niej zwraca się i idzie również nasza nadzieja w tym czasie, w którym Ciało Mistyczne Chrystusa na nowo szuka swego zjednoczonego kształtu i swej jedności”.
Ikona Matki Bożej Nieustającej Pomocy w swym programie ideowym i ikonograficznym odzwierciedla i dokumentuje plan zbawczy Ojca Niebieskiego względem człowieka, zrealizowany przez tajemnicę Wcielenia i Misterium Paschalne. Ukazuje Boże macierzyństwo Maryi—Theotokos, zapowiada duchowe macierzyństwo Matki Kościoła i Matki wszystkich ludzi, macierzyńskie pośrednictwo w Chrystusie i współudział w dziele odkupienia. Ponadto ukazuje archetyp doskonałej Dziewicy – „Niewiasty przyobleczonej w Słońce” (Ap 12, l), posiadającej „doskonałą jedność tego co ludzkie, z tym co boskie, w pierwszej przebóstwionej istocie ludzkiej”. Tę pełnię doskonałości określił św. Alfons Maria Liguori słowami: „Maryja jest po Chrystusie najwspanialszym arcydziełem Trójcy Świętej, jest Ona Królową słodką i łaskawą, zawsze gotową troszczyć się o dobro biednych i nędznych ludzi”.


Siostry Karmelitanki Bose w klasztorze w Niedźwiadach kontemplując piękno Maryi, pragną, by Jej macierzyńska miłość nieustannie promieniowała z tego miejsca, przelewając w dusze łaski Odkupienia. Łączą swe modlitwy z Jej macierzyńskim wstawiennictwem za Kościół i świat, a zwłaszcza tych, którzy w tym Sanktuarium przed Jej Wizerunkiem szukają pomocy i umocnienia w wierze.

fot. J. Derbiszewski

Karmelitanki Bose

Klasztor Karmelitanek Bosych pw. Najśw. Imienia Maryi i św. Józefa w Niedźwiadach k. Kalisza przynależy do rodziny zakonnej, której pełna nazwa brzmi: Mniszki Bose Zakonu Najśw. Maryi Panny z Góry Karmel. Kaplica przy klasztorze jest diecezjalnym sanktuarium maryjnym, w którym odbiera cześć Matka Boża Nieustającej Pomocy w Jej cudownej ikonie koronowanej przez św. Jana Pawła II.

© 2015 Karmelitanki Bose w Kaliszu | 2P

Search